Rodziny pszczele nie przezimują

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

zimowanie pszczółZima jest trudnym okresem przetrwania rodzin pszczelich. Zdarza się, że przez okres zimy w niektórych regionach Polski i Europy ginie 50% - 80% populacji pszczół w pasiekach. Istotne staje się więc, abyśmy byli świadomi, kiedy rodziny pszczele nie przezimują. Co robić aby pszczoły mogły przezimować?

Przede wszystkim należy rodzinom stworzyć dobre warunki do zimowli i przeciwdziałać negatywnym zjawiskom zaobserwowanym w pasiece w sezonie letnim. Jakie obserwujemy najczęściej występujące przyczyny padania rodzin pszczelich w czasie zimowli? Są nimi:

  • kłąb zimowy ma nieodpowiedni skład pszczół
  • rodziny mają matki źle czerwiące i są słabe, a gniazda zbyt obszerne do ilości pszczół
  • brakuje pokarmu w ulu
  • duże porażenie pszczół pasożytem Varroa destructor (warroza)
  • duże zawilgocenie ula
  • zbyt wczesne pobudzenie matki do czerwienia
  • zwiększona ilość patogenów chorobotwórczych
  • niepokojenie pszczół w czasie zimowli

Nieodpowiedni skład zimowego kłębu to obecność w nim pszczół starszych, wyczerpanych nadmierną pracą przy zimowym podkarmianiu i późnym wychowem czerwiu. Zdarza się, że podczas ostatniego przeglądu rodzin uszkodzimy matkę. Nieobecność w ulu matki spowoduje, że pszczoły nie zawiążą zwartego kłębu zimowego i to spowoduje ich osypanie się. Rodziny takie nie przetrwają do wiosny. Dobre przezimowanie rodzinom pszczelim może zapewnić dobrze czerwiąca matka, najlepiej młoda. Nie należy więc pozostawiać do zimowli rodzin słabych ze źle czerwiącymi matkami. Nie są one bowiem zdolne osiągnąć pełni siły na pożytki wiosenne i letnie. Z tych względów należy łączyć rodziny obsiadujące we wrześniu mniej niż 7 ramek wielkopolskich i likwidować matki źle czerwiące. Dodać należy, że za rodziny słabe uznajemy takie, w których mamy od pięciu do ośmiu tysięcy pszczół. Na zimę nie należy pozostawiać zbyt obszernego gniazda. Pszczoły mają bowiem trudności z utrzymaniem potrzebnej do przetrwania temperatury i mikroklimatu w ulu. Przy tym zużywają dużo pokarmu. Wyczerpują zgromadzone zapasy i bez ingerencji pszczelarza nie doczekają wiosny, najczęściej w lutym osypują się z głodu. Rodziny nie w pełni zaopatrzone w pokarm na zimę, także nie przetrwają do wiosny. Dobrze zaopatrzone rodziny do zimowli powinny posiadać 12-15 kg pokarmu w tym 4 ramki z pierzgą.

Duże porażenie pszczół pasożytem Varroa destruktor to kolejna przyczyna padania rodzin w trakcie zimowli. Pszczoły niepokojone przez pasożyta zużywają więcej pokarmu, jelita mają przepełnione kałem przez co oddają kał w ulu na ramkach i obrzeżach wnętrza ula. Niepokojone pszczoły pobudzają matkę do czerwienia. Są także znacznie osłabione ponieważ pasożyt żywi się limfą, którą wysysa z pszczół. To wszystko prowadzi do zagłady rodzin zainfekowanych tym pasożytem w okresie zimy. Zbyt wczesne pobudzenie matki do czerwienia przez różne zabiegi pszczelarza i niepokojenie ich przez pasożyty mogą prowadzić do zwiększonego zawilgocenia ula. Skoro przy tym pszczoły nie mają możliwości odprowadzenia z ula pary wodnej w czasie zimowli, może dojść do zamarznięcia pszczół w ulu. Pszczoły dobrze sobie radzą z niskimi temperaturami. Nie radzą sobie natomiast z dużym zawilgoceniem gniazda. Należy więc zadbać, aby pszczołom zapewnić na zimę dobrą wentylację ula.

Zwiększona ilość patogenów w rodzinie pszczelej to przede wszystkim choroby grzybicze, wirusowe, bakteryjne, to także pestycydy i herbicydy, które dostały się do pokarmu zużywanego przez pszczoły w czasie zimowli. To kolejna przyczyna padania i wymierania rodzin pszczelich w okresie zimy. Niebezpieczne dla przetrwania zimy stały się w ostatnich latach spory grzybów - nosema ceranae. Jest to nowy pasożyt, który zagnieździł się w naszych rodzinach od 1995 roku. Mikrosporidy te spowodowały duże spustoszenie w pasiekach pszczelarzy hiszpańskich w 2010 roku. Charakteryzują się one znacznie większą zjadliwością od znanych w naszym klimacie sporów nosema apis.

Choroby wirusowe także pustoszą nasze rodziny. Ostatnio na wiosnę i późnym latem 2012 roku zaobserwowałem zakażenie 3 rodzin pszczelich nieznaną chorobą (przypuszczam, że chorobą wirusową). Pszczoły wyrzucały z gniazda czerw nie w pełni rozwiniętych osobników pszczelich ze zdeformowanymi skrzydłami i małym odwłokiem. Przetrzymując wyrzucony czerw w słoiku wydzielił się z niego cuchnący zapach i zgnilizna. Jedna rodzina zainfekowana na wiosnę nie osiągnęła pełnej siły do letnich zbiorów nektaru. Druga rodzina zainfekowana została tą chorobą pod koniec lata, a trzecia z nich jesienią, po zbiorach wrzosu. Rodzina zainfekowana przed końcem lata była najsilniejsza w pasiece w czasie sezonu i dała najwięcej miodu. Wiosna 2013 roku pokaże, czy rodziny te przetrwały zimowlę i czy choroba będzie się nadal rozwijała.

Niepokojenie rodzin pszczelich w czasie zimowli to kolejna przyczyna powodująca, że mogą one nie przezimować. Pszczoły mogą być niepokojone przez sikorki, myszy oraz przez różne prace wykonywane w czasie zimy przy pasiece, hałas. Przed sikorkami możemy uchronić pszczoły zakładając w pobliżu pasieki kawałki słoniny. Przed myszami przez stosowanie otworów wlotowych uniemożliwiających dostanie się tych gryzoni do wnętrza ula. Pszczoły, którym zapewnimy spokój w czasie zimowli dobrze przezimują. O to możemy zadbać.

Aby mieć zdrowe rodziny na wiosnę niezmiernie ważne jest przeprowadzenie pod koniec lata dezynfekcji gniazd pszczelich. Przemycie wnętrza ula roztworem (5%) sody kaustycznej i posmarowanie 10% roztworem propolisu.

Jesteś tutaj: Home Pasieka Rodziny pszczele nie przezimują