Niezwykły rabunek pszczół

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

rabunki wśród pszczółZjawisko rabunku pszczół znane jest osobom zajmującym się pszczelarstwem zarówno amatorsko, jak i zawodowo. Nasilenie się rabunków występuje najintensywniej po sezonie letnim, kiedy kończy się pożytek, tj. nie ma w pobliżu pasieki roślin nektarujących. Wówczas obserwujemy przed wylotkami uli pszczoły rabusie podejmujące próby dostania się do wnętrza ula. Silne rodziny doskonale radzą sobie z rabusiami.

Aby nie dopuścić do rabunków, po sezonie, kiedy w pobliżu pasieki nie ma roślin nektarujących i przed rozpoczęciem podkarmiania rodzin na zimę, należy zwęzić wylotki. Są to rutynowe czynności znane każdemu pszczelarzowi.

W swojej wieloletniej praktyce z rabunkiem silnej rodziny pszczelej, po jej podkarmieniu (pełny zapas) spotkałem się po raz pierwszy. Po zdjęciu podkarmiaczki i poddaniu płytki Api Life Var rodzina została napadnięta przez rabujące pszczoły. Co istotne pszczoły nie broniły się przed rabusiami, nie było walki na wylotku. Jakby zapraszały wręcz rabusiów do siebie… Zwężenie wylotka do przejścia jednej pszczoły i przestawienie ula w inne miejsce nie zmieniły zaistniałej sytuacji. Rabusie szybko odnajdywały łatwy do zdobycia pokarm, już przerobiony przez pszczoły rabowane. Zastanawiam się, dlaczego doszło do niespotykanego w mojej wieloletniej praktyce napadu na silną i podkarmioną już rodzinę pszczelą. Rodzina ta trudno dochodziła do pełnej siły w okresie wiosennym. Pszczoły wyrzucały z ula larwy pszczele w dużych ilościach, które porażone były chorobą. Pod koniec czerwca 2012 r. osiągnęła dobrą siłę. Zbiory miodu z tej rodziny były jednak niewielkie. Po podkarmieniu rodzina ta przygotowała cichą wymianę matki. Bardzo późno, bo 25 sierpnia 2012 r. wylęgła się młoda matka. W ulu tym był czerw zasklepiony w komórkach i trochę czerwiu niezasklepionego. Rabusie odsklepiały, uszkadzały i wyrzucały z ula larwy będące jeszcze w komórkach plastra. Przypuszczam, że rodzina ta była porażona chorobą wirusową. Po wylęgnięciu młodej matki mogło dojść do zabicia matki zeszłorocznej, po czym rabusie usunęły z ula młodą, niezapłodnioną matkę. Następnie wspólnie z pszczołami z tego ula przystąpiły do uszkadzania i wyrzucania zasklepionych w komórkach białych larw. Pszczoły z ula rabowanego przyłączyły się do rabusiów i wspólnie dokonywały dzieło zniszczenia. W tej sytuacji podjąłem jeszcze jedna próbę uratowania rabowanej rodziny. Przewiozłem ją w inne miejsce, na teren ogrodów działkowych, gdzie miałem osiem rodzin pszczelich podkarmionych i przygotowanych do zimowli. I tu sytuacja powtórzyła się. Pszczoły z tego ula zaczęły zachowywać się jak rabusie, zapraszając inne do rabunku. Niemożliwe stało się więc uratowanie rabowanej rodziny, którą musiałem przeznaczyć na straty. Z takim zdarzeniem nie spotkałem się dotychczas w mojej wieloletniej praktyce pszczelarskiej i trudno jest jednoznacznie ustalić co przyczyniło się i miało wpływ na samozniszczenie silnej rodziny pszczelej.

Jesteś tutaj: Home Pasieka Niezwykły rabunek pszczół